Niesmak
W sumie nawet nie wiem jak do końca mam określić takie zachowanie. Brak mi słów na to. Chłopak kompletnie nie wie o co chodzi w wątku. Nie dość tego, w ogóle nie ma pojęcia o temacie w jakim się wypowiada. Nawet później, gdy już mu wytknąłem i pokazałem że nie wie o czym mówi, to się dalej buntował :(
"Zabawna" jest końcówka, gdzie chłopak, nie umiejąc się przyznać do swojej ignorancji, stwierdza coś o wzajemnym upokarzaniu...
A o co w ogóle chodzi? Zapraszam na forum.php.pl.